Pytania redakcji do samorządu o reaktywację kolei na lotnisko Ziel. Góra

Redakcja wystąpiła do UM w Babimoście z pytaniami:

Od: Adam Fularz
Date: pt., 6 lis 2020 o 09:24
Subject: Pytania do samorządu o reaktywację kolei na lotnisko Ziel. Góra
To: Urząd Miejski w Babimoście


do UM w Babimoście

Szanowni Państwo
Czy UM Babimost kontaktował się z obecnym zarządcą bocznicy na lotnisko? Czy gminie nie zależy na rozwoju portu lotniczego? Zdaje się że w korespondencji- jej autor twierdzi że nie ma w tym interesu prawnego aby się kontaktować z obecnym zarządcą linii na lotnisko? 

Czy gmina zna plany właściciela tej działki odnośnie bocznicy? Czy gmina zamierza się skontaktować z tym podmiotem (skoro jego nazwy nie chce przekazać) aby ustalić jego plany i zamierzenia odnośnie tej infrastruktury. 

Pozdrawiam,
Adam Fularz

Załączniki: Wybrana korespondencja w sprawie:

---------- Forwarded message ---------
Od: Adam Fularz <adam.fularz na s. wieczorna.pl>
Date: czw., 1 wrz 2016 o 15:13
Subject: Re: Pytania samorządu o reaktywację kolei na lotnisko Ziel. Góra
To: Michał Iwanowski <m.iwanowski na s. lubuskie.pl>


Przesyłam to co napisało PKP PLK w odpowiedzi na Pana majl:


Sz. Pan

Adam Fularz

Wieczorna.pl

 

Uprzejmie informuję, że bocznica na stacji Babimost nigdy nie należała do PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Jest to bocznica, która nie jest linią kolejową. W związku z tym Polskie Linie Kolejowe S.A. nie mają żadnych podstaw aby decydować o przeznaczeniu bocznicy, czy jej reaktywacji lub wycięciu drzew.

Przy tej bocznicy nigdy nie było przystanku kolejowego. Znajduje się przy niej rampa, która jest przeznaczona do przeładunku towarów i nie spełnia parametrów kolejowego peronu.

Właścicielem bocznicy jest firma IG Polska.

 

Zbigniew Wolny

Zespół Prasowy

Wydział Komunikacji i Promocji w Regionach

Biuro Komunikacji i Promocji


---------- Wiadomość przekazana dalej ----------
Od: Michał Iwanowski
Data: 21 lipca 2016 12:04
Temat: Fwd: pytania prasowe- kolej na lotnisko Ziel. Góra
Do: Adam Fularz 

 

Witam Panie Adamie,

w nawiązaniu do Pana wiadomości dot. bocznicy kolejowej w Babimoście, przesłanych pocztą elektroniczną do pani Iwony Kusiak i pana Macieja Króla, spieszę poinformować, że samorząd woj. lubuskiego nie jest i nigdy nie był właścicielem wspomnianej bocznicy. Jej właścicielem była firma IG Polska, a z naszych informacji wynika, że obecnie teren bocznicy jest w dyspozycji komornika sądowego. Przede wszystkim jednak decyzję o możliwości reaktywacji bocznicy musiałyby podjąć PKP Polskie Linie Kolejowe. Z powyższych względów nie mamy możliwości ani kompetencji, by ustosunkować się do przesłanych przez Pana pomysłów i wypowiedzi.

Przy okazji dodam, że w pełni podzielamy treść Pana wypowiedzi zawartej w Rzeczpospolitej na temat lokalnych peryferyjnych lotnisk. Taki sam pogląd prezentujemy od dawna, również w korespondencji kierowanej do Pana.

 

Pozdrawiam,

 

Michał Iwanowski

Rzecznik Prasowy Zarządu Województwa Lubuskiego

 


-------- Oryginalna wiadomość --------
Od: Adam Fularz 
Data: 21.07.2016 9:08 (GMT+01:00)
Do: Iwona Kusiak 

Temat: Fwd: pytania prasowe- kolej na lotnisko Ziel. Góra

Szanowna Pani Kusiak,

Jestem ekonomistą, sporo publikuję o transporcie, we wczorajszej "Rzeczpospolitej" na stronie B4 znajdzie Pani mój tekst o lotniskach.

 

Pisałem do Pani w sprawie linii kolejowej na lotnisko w Babimoście. Nie trzeba kupowaqć tej bocznicy- rozmawiałem z prezesem IG Polska telefonicznie- i bocznicę można wykorzystać za opłatą. 

 

Być może bocznicę można uruchomić bez jej przedłużenia- podróżni przejdą ten dystans pieszo, to jakieś 1500, może 1000 metrów, ale dokładnie tego nie mierzyłem. 

 

Na końcu bocznicy znajduje się jakaś rampa, być może nie trzeba budować peronu i można wykorzystać to co jest. 

 

Mam wrażenie że aby uruchomić kolej na lotnisko, należy wyciąć drzewa i krzaki na bocznicy do lotniska i wymienić kilka- kilkanaście podkładów, bo reszta podkładów jest betonowa. Oglądałem linię do lotniska osobiście. Jak Państwo sobie życzą, możemy zorganizować wizję lokalną w terenie. 

 

Mam wrażenie że bocznicę możnaby uruchomić tak jak jest, bez większych inwestycji. 

 

Proszę o odpowiedź- z chęcią ją roześlę do lokalnych redakcji oraz opublikuję.

Pozdrawiam,

Adam Fularz

 


Komentarze